czwartek, 6 lipca 2017

SCRAPKI SPOD MOJEJ ŁAPKI: biało-czerwone majowe i przepisowe czerwcowe

Dzień dobry się z Państwem.

Zostały ostatnie godziny do zakończenia kolejnego świątecznego wyzwania tym razem czerwcowego.
Zdążyłam!
Tym razem należało wykonać kartkę wg przepisu:

3 różne papiery (plus baza)
3 prostokąty różnej wielkości
3 półperełki (bądź zamiennie guziki, cekiny itp)
1 koło serwetka (papierowa, wykrojnikowa, materiałowa, wycięta z wzoru np. pieczątki)
1 napis
1 wstążka (tasiemka, koronka zamiennie)


Oto moja propozycja:




Jeśli myślicie, że nie wykonałam kartki majowej, to się mylicie. Mało, że ja zrobiłam, to jeszcze zaraz po ogłoszeniu tematu wyzwania majowego... Tyle że zapomniałam ją zaprezentować. Jak się ma już te czterdzieści lat na karku, to i skleroza, i reumatyzm, i...och, co tam będę wymieniać ;)



Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa według przepisu, a majowa... no cóż, w pewnym wieku się zapomina :p Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Biało i czerwono" zaliczone!
    I tak nie piszesz, że było trudno? bo mnie ten przepis jakoś nie leżał, choć sama go wymyśliłam, hihi! Delikatnie się z nim obeszłaś, takie danie lekkostrawne wyszło - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaliczenie. Przy moim zakręceniu i braku jednak regulaności, choć ją sobie obiecałam na pocz. roku, to wielki sukces, że jednak już pół roku daję radę z kartkami ;)
      Wcale nie było łatwo, bo musiałam kilka razy zmieniać koncepcję, gdy doczytałam, że prostokąty mają być różnej wielkości a półprerełki jedynie w ilości 3 szt.
      W lipcu zrobię danie bardziej wypasione;)

      Usuń
  3. Obie są piękne! Ty to potrafisz tak ładnie wkomponować rogatego :)
    PS Zaraz myślisz, że my coś sobie myślimy... Może i myślimy... Ja to na przykład myślałam, że znów coś fikuśnego wymyślisz i się nie pomyliłam... rogacze są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)Rogacze muszą być. Mam nadzieję, że mi ich starczy do k. roku. właśnie wpadłam na pomysł jeszcze na nowe oblicze zwierzaka. Zaraz zamówię sobie wykonanie odpowiedniej tekturki :D

      Usuń
  4. Obie fajne! A rogasie i na jednej i na drugiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. rogacz to mój obowiązkowy punkt i na razie się tego trzymam ;)

      Usuń
  5. Obie bardzo mi się podobają. Z zainteresowaniem śledzę podejście do tematu różnych osób i bardzo poboba mi się to, że dzięki jednemu przepisowi powstało tak wiele ciekawych i różnych kartek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, ale tort zmalowałaś! :)) Super wyszedł. :)

    OdpowiedzUsuń